Kancelaria Pasieka, Brzozowska i Partnerzy Kancelaria Pasieka, Brzozowska i Partnerzy
  • Aktualności
  • O kancelarii
  • Nasi eksperci
  • Specjalizacje
    • Prawo Prasowe i Dobra Osobiste
    • Międzynarodowe prawo rodzinne i spadkowe
    • Prawo Autorskie i Własność Intelektualna
    • Prawo Pracy
    • Roszczenia Wojenne i Sprawiedliwość Dziejowa
    • Prawo Karne
  • Nasze sprawy
    • Prawo Prasowe i Dobra Osobiste
    • Międzynarodowe prawo rodzinne i spadkowe
    • Prawo Autorskie i Własność Intelektualna
    • Prawo Pracy
    • Roszczenia Wojenne i Sprawiedliwość Dziejowa
    • Prawo Karne
  • Pro Publico Bono
Kancelaria Pasieka, Brzozowska i Partnerzy Kancelaria Pasieka, Brzozowska i Partnerzy

Sprawa serialu „Nasze Matki Nasi Ojcowie”

  • Nasze sprawy

Prawnicy kancelarii pro publico bono reprezentują 101-letniego kapitana Zbigniewa Radłowskiego oraz Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej. Sprawa – wygrana przez Związek – zawisła z kasacjami przed Sądem Najwyższym. W 2024 r. Sąd Najwyższy zdecydował o przekazaniu sprawy do TSUE z pytaniami prejudycjalnymi. Poniżej jednak – zamiast opisywać sprawę, o której można przeczytać w licznych mediach – prezentujemy głos Kapitana Zbigniewa Radłowskiego, przedstawiony podczas procesu przez Sądem Okręgowym w Krakowie.

Kpt. Zbigniew Radłowski.

Oświadczenie końcowe. Rozprawa 14.12.2018.

Wysoki Sądzie,

ze względu na stan zdrowia nie mogłem być osobiście obecny na rozprawach procesowych, nie mniej uważnie śledziłem ich przebieg. Myślę, że moi pełnomocnicy, powołani biegli i świadkowie bezspornie udowodnili, iż obraz AK pokazany w serialu jest niezgodny z fundamentalnymi i dobrze znanymi faktami historycznymi, że sekwencje serialu dotyczące AK zostały zrealizowane według najlepszych wzorów hitlerowskiej propagandy.

Główny twórca serialu, producent Nico Hofmann, przyznał w wywiadach w Niemczech, że było błędem niezatrudnienie do filmu jako konsultantów polskich historyków, ale jednak nie zechciał odpowiadać na pytania przed polskim sądem.  

W dziejach okupowanej przez Niemców Europy nie było drugiej takiej instytucji, nawet choćby porównywalnej, jak Polskie Państwo Podziemne. To był fenomen. AK była integralną częścią Sił Zbrojnych RP,  podległą działającemu na obczyźnie Naczelnemu Wodzowi. W szczytowym okresie, w 1944 r., Armia Krajowa liczyła ponad 350 tys. żołnierzy, w tym blisko 11 tys. było oficerami, 7,5 tys. podchorążymi i 88 tys. podoficerami.

A co zobaczyliśmy w serialu?

Bandę dzikich zbirów- antysemitów grasujących po lasach.  Na świecie istnieje dobro i zło. W każdej społeczności i w każdym czasie zdarzają się ludzie podli, tchórzliwi, głupi i bezwzględni. Czas wojny wydobywa z ludzi to, co w nich najlepsze, ale i to co najgorsze. Niemniej, nie jest mi znany ani jeden udokumentowany przypadek grupy czterech żołnierzy AK, która zgodziłaby się na zamknięcie drzwi wagonu bydlęcego wiozącego Żydów do komór gazowych.

Czy w szeregach AK nie było antysemitów?

Byli. Jak wszędzie. W każdej zbiorowości. Ale to był margines marginesu. Jeżeli w serialu pokazano ten margines polskiego marginesu to dlaczego pominięto inny, np. działalność żydowskich konfidentów Gestapo z grupy Lonka Skosowskiego, i innych siatek żydowsko - niemieckich agentów, która kosztowała podziemie, szczególnie AK, utratę setek jeśli nie tysięcy, działaczy i bojowników.

Ogólnie dostępne źródła mówią, że budżet serialu wynosił  ok. 14 milionów Euro i że film planowano 8 lat! W/g informacji ZDF była to najdroższa produkcja do 2013 roku. W wywiadach prasowych odpowiedzialna za serial z ramienia ZDF redaktor opowiadała, że napisano bardzo wiele wersji scenariusza, tak aby uwzględnić jak najdokładniejszą historyczną dokumentację.

Więc dlaczego ponad 70 lat od napadu Niemiec na Polskę w serialu publicznej telewizji pokazano milionowej widowni młodych Niemców to co pokazano?

Dla mnie - jak i dla milionów Polaków - jest jasne: żeby nas obarczyć niepopełnionymi przez nas zbrodniami. Żeby te wartości, które są najcenniejsze w narodzie polskim, a które reprezentowało AK, znowu wytarzać w błocie. Żeby tych wszystkich wspaniałych i odważnych polskich patriotow, którzy walczyli w szeregach AK jeszcze raz upokorzyć. Upodlić. Nawet po ich śmierci. Zarzut antysemityzmu wyklucza przecież z cywilizowanych społeczności.

Wysoki Sądzie,

czekam na sprawiedliwy wyrok. Niemniej pragnę dodać, że przeżyłem obóz w Auschwitz, wieloletnią okupację niemiecką Warszawy, Powstanie Warszawskie, obóz jeniecki Sandbostel w Niemczech. Żaden film i żaden wyrok sądu nie jest w stanie zatrzeć prawdy którą znam, o tym, kto był sprawcą, a kto ofiarą. Kto zbrodniarzem, a kto bohaterem.

Dziękuję za głos.

Więcej o tej sprawie można przeczytać tutaj:
1.https://www.press.pl/tresc/65353,jest-prawomocny-wyrok-w-sprawie-serialu-zdf-_nasze-matki_-nasi-ojcowie_
2. https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C939555%2Cproducenci-serialu-nasze-matki-nasi-ojcowie-zlozyli-skarge-kasacyjna.html 
3. https://www.newsweek.pl/historia/nasze-matki-nasi-ojcowie-ukarani-zapadl-wyrok-w-sprawie-niemieckiego-serialu-o-wojnie/yn9lfcb
4. https://www.bankier.pl/wiadomosc/TSUE-zajmie-sie-serialem-Nasze-matki-nasi-ojcowie-Przeprosin-zada-Swiatowy-Zwiazek-Zolnierzy-AK-8896361.html
5. https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/spor-o-antysemityzm-polakow-w-kinie-i-w-sadzie,530256.html


Kancelaria reprezentuje Redutę Dobrego Imienia w procesie z prof. Janem Grabowskim

  • Nasze sprawy

Prawnicy naszej kancelarii, realizując nasze przywiązanie do sprawy historycznej, reprezentują Redutę Dobrego Imienia – Polską Ligę Przeciw Zniesławieniom w sporze sądowym z prof. Janem Grabowskim. Pozew dotyczy oświadczenia, które – podpisane przez 134 osoby – zawierało krytykę podejścia metodologicznego prof. Grabowskiego oraz jego interpretacji dotyczących zachowań Polaków wobec Żydów podczas II wojny światowej.
W imieniu naszego Klienta podkreślamy, że przedmiotowa publikacja była wyrazem opinii w ważnej debacie publicznej, dotyczyła spraw przedstawiania historii i mieści się w granicach konstytucyjnie chronionej wolności słowa.
Obecnie sąd dopuścił dowód z opinii biegłych, którzy będą oceniać dorobek Jana Grabowskiego, z punktu metodologii i badań historycznych. Jesteśmy przekonani, że sądowa analiza tej sprawy uwzględni szeroki kontekst społeczny, historyczny i prawny, w jakim powstało stanowisko Reduty.

Więcej o tej sprawie można przeczytać tutaj:
1. https://jewish.pl/pl/2018/11/16/prof-grabowski-pozywa-redute-dobrego-imienia/
2. https://wiadomosci.onet.pl/swiat/prof-grabowski-pozywa-redute-dobrego-imienia/msl98vl
3. https://dorzeczy.pl/kraj/95193/reduta-odpowiada-na-pozew-grabowskiego.html
4. https://dzieje.pl/aktualnosci/reduta-dobrego-imienia-odpowiada-na-pozew-jana-grabowskiego


Sprawa Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy Wyklętych przeciwko Joannie Senyszyn

  • Nasze sprawy

Zespół prawników kancelarii skutecznie reprezentował Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy Wyklętych w sprawie o naruszenie dóbr osobistych przeciwko Joannie Senyszyn. Powodem postępowania były wielokrotne publiczne wypowiedzi byłej posłanki SLD, w których w sposób jednoznacznie negatywny i krzywdzący przedstawiała Żołnierzy Wyklętych. Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał, że doszło do naruszenia dóbr osobistych członków Stowarzyszenia i orzekł o obowiązku przeproszenia, usunięcia wpisów oraz zapłaty 10.000 zł zadośćuczynienia. Sprawa miała wymiar nie tylko prawny, lecz także historyczny i symboliczny – dotyczyła ochrony pamięci o polskim podziemiu niepodległościowym oraz godności rodzin Żołnierzy Niezłomnych.

Więcej o tej sprawie można przeczytać tutaj:

1. https://www.pap.pl/aktualnosci/joanna-senyszyn-przed-sadem-chodzi-o-wpisy-dotyczace-zolnierzy-wykletych
2. https://www.rp.pl/dobra-osobiste/art39161701-joanna-senyszyn-przed-sadem-za-wpisy-o-zolnierzach-wykletych
3. https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103087,30227424,rozpoczal-sie-proces-joanny-senyszyn-chodzi-o-jej-wpis-do.html
4. https://niezalezna.pl/polityka/historia-wedlugsenyszyn-ukaranatak%20byla%20pose%C5%82%20lewicy%20ma%20przeprosic


Sprawa Filomeny Leszczyńskiej przeciwko Janowi Grabowskiemu i Barbarze Engelking

  • Nasze sprawy

Powódka Filomena Leszczyńska domagała się przeprosin i zadośćuczynienia od dwójki autorów publikacji „Dalej jest noc”, którzy zaprezentowali nieprawdziwe informacje na temat jednego z polskich bohaterów – Edwarda Malinowskiego ukrywającego Żydów podczas II wojny światowej. W swojej książce nazwali go współwinnym śmierci Żydów, oskarżając go również, że ograbił Żydówkę, co nie przeszkodziło mu później z nią handlować podczas wojny. Filomena Leszczyńska wygrała w I instancji, jednak Sąd Apelacyjny oddalił powództwo. Filomena Leszczyńska zamierzała złożyć skargę kasacyjną, jednak kilka tygodni po wyroku zmarła, nie doczekawszy rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy.

 Więcej o tej sprawie można przeczytać tutaj:
1. https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/2103329,1,bulwersujacy-wyrok-ws-autorow-ksiazki-dalej-jest-noc.read
2. https://wiez.pl/2021/02/09/zapadl-wyrok-pierwszej-instancji-w-sprawie-autorow-ksiazki-dalej-jest-noc/
3. https://wpolityce.pl/historia/562645-szokujacy-wyrok-sadu-ws-engelking-i-grabowskiego
4. https://www.tysol.pl/a69291-po-rozprawie-apelacyjnej-babci-filomeny-vs-prof-grabowski-i-prof-engelking-wiemy-kiedy-zapadnie-wyrok
5. https://rdi.org.pl/sprawa-filomeny-leszczynskiej-przeciwko-janowi-grabowskiemu-i-barbarze-engelking-2/


Kraków

Pasieka Brzozowska i Partnerzy
ul. Bohdana Zaleskiego 18/1
31-523 Kraków
tel. 12 431 08 50
e-mail: kancelaria.krakow@pdblegal.pl

Warszawa

Pasieka Brzozowska i Partnerzy
Aleja Przyjaciół 1/12
00-565 Warszawa
tel./fax: +48 22 629 03 32
e-mail: kancelaria.warszawa@pdblegal.pl

Polityka Prywatności

Copyright © 2025 Kancelaria Pasieka Brzozowska i Partnerzy Spółka Partnerska. Wszelkie prawa zastrzeżone.